Chaotyczna gęstość elektronowa dla szeregu logarytmicznego (2017)
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
Podaję link do krótkiej prezentacji, dotyczącej próby wygenerowania gęstości elektronowej stanu podstawowego atomu wodoru z szeregu iterowanego: Gęstość chaotyczna
Wydawało mi się jeszcze dwa lata temu, że celem nauki jest łamanie barier poznania, przeskakiwanie horyzontów wiedzy, odkrywanie nowych światów. Teraz zaczynam tracić tamto optymistyczne spojrzenie. Nauka staje się nieodróżnialna od technologii, czy też inżynierii. To znaczy nie sama nauka, ale to, co się obecnie próbuje nazywać nauką, to co próbuje się przedstawiać jako naukę. Nie udało mi się nikogo przekonać, że nie tylko liczy się milczenie i liczenie (Shut up and calculate!) ale również patrzenie na znane zagadnienia od innej strony. Mój, opublikowany zresztą, postulat sprzed kilku lat nadal leży w zamrażarce idei. Nikogo to nie obchodzi, bo zdaje się wolą milczeć i liczyć.
Korzystam z narzędzi obliczeniowych, które powstały dzięki mechanice kwantowej. Korzystam z gadżetów elektronicznych, które powstały dzięki mechanice kwantowej. Od lat czytam książki napisane przez Wielkich mechaniki kwantowej. Od lat też zastanawiam się nad absurdalnością mechaniki kwantowej. Trudno wykazywać obojętność wobec tych zagadnień. Co mi się podoba w tej nauce? Ano, podoba mi się zakres jej stosowalności oraz niesamowite rezultaty, które przewiduje. Sporo jednak mi się nie podoba, albo raczej nie daje spokoju, czy też dziwi mnie niepomiernie. Dziwi mnie, że do opisu jednego atomu, tego najprostszego, jakim jest atom wodoru, potrzeba całego wszechświata. Dziwi mnie to, bo elektrony zazwyczaj są skupione w niewielkiej przestrzeni wokół jądra atomu. Ja wiem, że tym opisem rządzi prawdopodobieństwo, ale i tak mnie to dziwi. Dziwi mnie to, że trzeba pominąć, zaniedbać trochę tej nieskończonej przestrzeni, aby atomy były...
Piszę to, żeby nie zapomnieć wyników obliczeń, które przeprowadziłem w Matcadzie. Ponieważ energia przy każdym obliczeniu fluktuuje, wykonałem 50 cykli obliczeniowych dla każdej gry i wyciągnąłem średnią energii całkowitej. Nie podaję tutaj algorytmu obliczeniowego, gdyż sprawa jest jeszcze przed publikacją. Problem w tym, że metoda jest, jak sądzę przełomowa i wymaga jeszcze wielokrotnego sprawdzenia. E1 ≈ -0.5 r4D = 2.737 R3D = 0.395 E2 ≈ -0.125 r4D = 3.355 R3D = 0.480 E3 ≈ -0.055 r4D = 3.485 R3D = 0.516 Einf ≈ 0.000 r4D = 3.593 R3D = 0.526 Energia została podana w jednostkach atomowych. Model nie zgadza się z modelem Bohra i MK (wizją rydbergowską). Wskazuje, że promień atomów wzbudzonych zdąża do asymptoty, która jest nieco większa niż 0.5 a 0 ...
Komentarze
Prześlij komentarz